Tydzień z życia "bezglutenowca"

11:28

Naprawdę nie wiem kiedy minęły dwa lata od kiedy przeszłam na bezglutenową dietę - fakt ten stał się dla mnie codziennością i praktycznie o tym nie myślę. Znalazłam sporo alternatyw dla produktów mącznych, nauczyłam się piec ciasta i chleby, na mieście pojawia się coraz więcej miejsc, w których mogę zjeść bezglutenowy obiad. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że życie bezglutenowca jest dla mnie czymś zupełnie normalnym. Zaznaczam jednak, że nie mam celiakii i nie muszę unikać produktów, mających śladowe ilości glutenu. Zdarza mi się zjeść płatki owsiane czy gorzką czekoladę, na której jest ostrzeżenie dla osób chorych. 

Bardzo dużo osób z mojego otoczenia wie, że nie jem glutenu. Mimo tego, wciąż bardzo często słyszę pytania: To co ty jesz? Ale... pierogi to chyba glutenu nie mają, co? Ten wpis jest więc dedykowany wszystkim tym, którzy martwią się, że osoby na diecie bezglutenowej nie mają co jeść lub tym, którzy nie do końca zdają sobie sprawę z tego, gdzie gluten jest :)

Przez tydzień starałam się robić zdjęcia potrawom, które jem na co dzień. Część zdjęć była robiona wcześnie rano lub późnym wieczorem, gdy za oknem panowała ciemność, więc wybaczcie mi kiepskie oświetlenie. Co prawda nie znajdziecie tu potraw wielce wyszukanych, ale na pewno są smaczne, pożywne i idealne dla zabieganych osób. Może ktoś z Was się zainspiruje? :)

Śniadania

Gdańskie śniadanie na wypasie
Jaglanka na mleku ryżowym z bananem, karobem, jabłkiem, siemieniem lnianym, cynamonem, słonecznikiem i nerkowcami
Naleśniki z twarożkiem i kiwi
Naleśniki z kremem z awokado, banana i karobu

Obiady

Chilli con carne w wersji z indykiem z ryżem brązowym i kalafiorem
Gulasz wołowy i domowej roboty kapusta kiszona
Uczelniany obiad: ryż z warzywami i kurczak po chińsku
Pieczony indyk z ryżem i ratatujem

Kolacje


Na kolację często jem mniejsze porcje tego, co jadłam na obiad (z mniejszą ilością węglowodanów) lub wafle ryżowe/kukurydziane w towarzystwie jajek / twarogu / ryby i warzyw.

Jajecznica, pomidor i wafle kukurydziane 

Coś na słodko

Pyszna Babcina babka ziemniaczana z polewą z gorzkiej czekolady 
Tort urodzinowy od przyjaciółki: pieczone banany, lody, nutella i gorzka czekolada. Cheat meal jakich mało ;)

Zdjęcia przedstawiają tylko mały wycinek tego, co jem na co dzień. Staram się trzymać 5 posiłków w ciągu dnia i nie są to małe porcje. Mój organizm co 3 godziny woła o energię, więc zawsze staram się mieć przygotowane posiłki na uczelnię i do pracy - tylko w kryzysowych sytuacjach szukam czegoś w restauracjach czy w wydziałowej kantynie.

Na urodziny dostałam opiekacz do kanapek, więc już niedługo na blogu pojawi się przepis na domowej roboty tosty bezglutenowe z takiego opiekacza!

You Might Also Like

0 komentarze

Archiwum bloga

Partnerzy

Jestem Fitbeactive.pl Durszlak.pl myTaste.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów JemyZdrowo.pl