Oszukana gorąca czekolada :)

18:03



Uwielbiam gorącą czekoladę, szczególnie jesienią i zimą, kiedy w oknach wszystkich mijanych kawiarni wiszą szyldy z kuszącymi napisami: "Pyszna gorąca czekolada!", "Chodź na czekoladę!", "Najlepsza gorąca czekolada!"
Czasem się na nią skuszę, bo czym jest kilka dni swędzenia skóry przy pysznej, rozgrzewającej  i gęstej czekoladzie...? :)

Zwykle jednak idę po rozum do głowy, kręcę nosem i idę dalej. Dziś zrobiłam podobnie, ale z mocnym postanowieniem zrobienia własnej gorącej czekolady. 
Na gęstym mleku kokosowym...
Z wiórkami kokosowymi...
Karobem...
I łyżeczką miodu dla osłody...

Czego potrzebujesz? 
- 200 ml mleka kokosowego
- łyżeczka wiórek kokosowych
- 2 łyżeczki karobu
- 1 łyżeczka miodu

Wszystko wrzucamy od garnka i podgrzewamy, aż do dokładnego rozpuszczenia się miodu i karobu. Przelewamy do filiżanki, chwytamy w dłoń jakąś zdrową przekąskę, książkę i wchodzimy pod koc...

Nie będę ukrywała - to nie jest gęsta gorąca czekolada jakiej uraczycie w kawiarniach, z masą cukru, krowim mlekiem i kakao wątpliwej jakości. Smak jest zbliżony, ale to nie jest to samo. Mimo wszystko smakuje pysznie, rozgrzewa, jest idealna dla alergików i ponadto bardzo zdrowa!

To kogo zachęciłam? :)


You Might Also Like

9 komentarze

  1. może i oszukana, ale z pewnością przepyszna! wygląda niezwykle kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To fakt, kusi, ale dzisiaj już nie mam siły robić nic więcej poza gorącą kąpielą, ale jutro.... na pewno się skuszę, całe wieki nie piłam gorącej czekolady;)

    OdpowiedzUsuń
  3. na mleczku kokosowym musiała być pyszna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, mleczko kokosowe ma niesamowity potencjał :)

      Usuń
  4. mm ona musi być pyszna !
    Bardzo fajny blog.

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi pysznie, ja tylko bym miód wymieniła na coś innego, bo przy podgrzaniu powyżej 40 stopni traci swoje właściwości i staje się po prostu cukrem.

    Ps. Przepis i tak mimo mojego marudzenia wykorzystam, bo przekonałaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafna uwaga, próbowałam wcześniej za stevią, ale zupełnie mi ten smak nie odpowiadał... Może następnym razem spróbuję z ksylitolem? :)

      Usuń

Archiwum bloga

Partnerzy

Jestem Fitbeactive.pl Durszlak.pl myTaste.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów JemyZdrowo.pl