Wegańskie muffinki piernikowe!

13:48

Jednym z podstawowych produktów w kuchnii bezglutenowej są jajka. Zmieniając przepisy, w których w składzie jest mąka pszenna, powinno się zwiększyć (nawet dwukrotnie) ilość wykorzystanych jajek. Przyjęłam taką zasadę do wiadomości, co rzeczywiście ułatwiło pieczenie, smażenie naleśników czy placków. Wrzucałam więc jajka jak szalona do każdego wypieku, bojąc się, że bez nich ciasto nie wyjdzie. A jednak! ;)


Z serii: międzychodzka fabryka ciast, dziś w roli głównej muffinki wegańskie, bez jajek.
Szczerze powiedziawszy, nie wiem czy nie smakują mi bardziej niż te z wykorzystaniem jaj!  
Smakują zupełnie inaczej, ciasto jest trochę kruche, ale z drugiej strony takie... "mięsiste." No po prostu rewelacja! 

Czego potrzebujesz? (Porcja na ok. 20 muffinek)
- 3 szklanki mąki: po jednej - ryżowej, kukurydzianej, gryczanej,
- 3/4 szklanki nierafinowanego cukru trzcinowego,
- 1 i 1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody oczyszczonej
- 1 1/2 szklanki mleka sojowego
- 1/2 szklanki oleju
- 2 garści suszonego mango 
- 2 garści suszonej żurawiny
- 1/2 szklanki wiórek kokosowych
- opcjonalnie orzechy - pasują idealnie
- przyprawy:
  • 1 łyżeczka cynamonu, 
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • szczypta mielonego czarnego pieprzu
  • 1/2 łyżeczki zmiażdżonych goździków
  • 3 zmiażdżone kuleczki ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 1/2 łyżeczki kolendry
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru



Lista składników ciągnie się i ciągnie, ale przygotowanie jest niezwykle proste.
Żurawinę zalewamy gorącą wodą na ok 10 minut, następnie odsączamy. Mąki, cukier, proszek i sodę wrzucamy do jednej miski wraz z przyprawami, wiórkami i suszonymi owocami - mieszamy.
Wbijamy jajka i ponownie dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy olej i mleko sojowe. Łączymy wszystkie składniki ze sobą - masa powinna być gęsta, nielejąca się.


Łyżką przekładamy masę do foremek - ja miałam do dyspozycji tylko papierowe papilotki, ale mimo to ciasto pięknie urosło i po upieczeniu ładnie odchodziło od papieru. Babeczki są ponadto w różnorakich kształtach :)
Pieczemy przez 40 minut w temperaturze 180 stopni.

Powtórzę jeszcze raz - są pyszne! 


You Might Also Like

8 komentarze

  1. Bardzo smaczne! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie super muffiny! i zapewne mają taką chrupiącą skorupkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda smakowicie :)
    Co do amarantusa pisz śmiało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wybrałam coś innego - wieczorem pojawi się na blogu ;)

      Usuń
  4. Jak apetycznie wyglądają!! Szukalam ciekawego przepisu, żeby coś upiec w wolnej chwili i właśnie go znalazłam! Dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń

Archiwum bloga

Partnerzy

Jestem Fitbeactive.pl Durszlak.pl myTaste.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów JemyZdrowo.pl