Świąteczny mazurek migdałowy z masą kajmakową.

19:50



W tym tygodniu zupełnie nie miałam czasu na ambitniejsze gotowanie, ale zebrałam siły i pora na wydanie Wielkanocne bloga - planuje trzy przepisy, więc jak jeszcze nie zrobiliście świątecznych słodkości, to nie jest za późno!





To co mi się kojarzy z Wielkanocą, to na pewno niedzielny żurek Taty na śniadanie, bitwa na jajka i wielka
radocha, jak to moje jajko ma twardszą skorupkę od "przeciwnika", babka gotowana, poniedziałkowy Śmigus Dyngus i to co uwielbiam najbardziej... mazurek Mamy z kajmakiem. Cały rok na niego czekam!

Oczywiście, mama robi mazurka tradycyjnie z mąki pszennej, ale nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała zrobić mazurka w wersji bezglutenowej.



Jak zwykle pomocnym był mi internet - zauważyłam, że większość przepisów na mazurki bezglutenowe opiera się na mące migdałowej. I tu nastąpiła pierwsza chwila zawahania - czy ja mogę jeść migdały? Całe życie byłam przeświadczona o tym, że są to orzechy, ale ostatnimi czasy kilka osób stwierdziło, że to są pestki migdałowca, często klasyfikowane jako orzechy, ale nimi nie są. W dalszym ciągu nie jestem w 100% pewna czy przy Atopowym Zapaleniu Skóry mogę jeść migdały (alergolog kazała wykluczyć z diety orzechy), ale sprawdziłam, że rzadko są alergizujące, więc postanowiłam postawić na twierdzenie, że mogę jeść. (Może jakaś osoba obeznana wypowie się na ten temat?)

Wielkanoc to takie dni w roku, kiedy nie przykładam aż takiej dużej wagi do zdrowego jedzenia. Nie można dać się zwariować. Dlatego nie zastępowałam specjalnie cukru pudru stevią i nie unikałam masła. Post się kończy, więc można zaszaleć, a co!

Suma summarum, postanowiłam postanowić na wersję migdałową. Szczerze? Na razie nie mam pojęcia jak smakuje, ale wygląda bardzo apetycznie! Na pewno ciasto wyszło w konsystencji zupełnie inne niż mojej Mamy, przynajmniej przed wstawieniem go do piekarnika. Mazurek Mamy jest zawsze kruchutki, ten chyba aż tak kruchy nie będzie. Ale w niedzielę się okaże :)

Czego potrzebujesz?
(inspiracja: http://filozofiasmaku.blogspot.com/2013/03/mazurek-kajmakowy.html)

- 100 g migdałów (bez skórki! Mnie niestety spotkało żmudne obieranie migdałów ze skórki, bo w sklepach niestety akurat ta półka było opróżniona. Cóż, Wielkanoc.) lub 100 g mąki migdałowej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia bezglutenowego
- 80 g masła w temp. pokojowej
- 30 g cukru pudru 
- 1 jajko
- pestki dyni
- dodatkowo aromat, ja postawiłam na waniliowy. 


Cukier puder mieszam z masłem, dokładnie. Dodaje jajko i miksuje na jednolitą masę. Do tego dodaję mąkę migdałową (zmielone w młynku do kawy migdały - patrz niżej), aromat waniliowy i proszek do pieczenia. 
Wszystko ładnie miksuję i gotowe. 


Co się tyczy tych nieszczęsnych migdałów w skórce, musiałam się trochę pobawić, żeby uzyskać z nich mąkę:
Najpierw musiałam je namoczyć kilka minut w gorącej wodzie. Następnie najlepsza część zabawy - obieranie ze skórki. Żmudne i czasochłonne. W dodatku to tylko początek - kolejnym krokiem było prażenie obranych migdałów na patelni, żeby je osuszyć z wody, wstępne zmiksowanie w młynku i następnie suszenie w piekarniku, żeby zmielone migdały były naprawdę suche. Inaczej daleko im będzie do mąki. Jak już się osuszą, to dopiero wtedy zmieliłam je dokładniej na mąkę w młynku do kawy i dodałam do ciasta. 
Jaki z tego wniosek? Kupujcie migdały bez skórki, nawet jeżeli będziecie musieli odwiedzić kilka sklepów. 

Suszenie migdałów.
Ciasto po dodaniu mąki migdałowej, przed wyłożeniem na blaszkę.
Ciasto przekładam do małej blaszki wysmarowanej masłem. Podana porcja nie jest dużą porcją, więc użyłam okrągłej blaszki o średnicy 25 cm, a mimo to ledwo udało mi się pokryć cała powierzchnię.
Piekłam w temp. 170 stopni około 30 minut, aż ciasto ładnie się zarumieniło. 

I nadszedł czas na najlepsze, ale najprostsze... polewa!


Polewa:
W tym wypadku też postanowiłam trochę przerobić wersję Mamy, która używa zwykłego kajmaku z puszki. Ja od siebie dodałam serek Mascarpone, więc masa nabrała śmietanowego posmaku. Mogłabym ją wyjadać palcami z miski! 

- 200 g kajmaku
- ok. 100 g serka Mascarpone


Powyższe składniki wystarczy wymieszać na jednolitą masę, wyłożyć na ciasto,a resztę która została na ściankach wylizać, bo takie pyszności nie mają prawa się zmarnować! :D

Mazurka ozdobiłam pestkami dyni, ale tu już hulaj duszo, róbta co chceta i użyjcie tego, co najbardziej lubicie.


Wieczorem przy dobrych wiatrach przepis na babkę z białą czekoladą i na paschę wielkanocną. Oczywiście wszystko pod hasłem - bez pszenicy!


You Might Also Like

0 komentarze

Archiwum bloga

Partnerzy

Jestem Fitbeactive.pl Durszlak.pl myTaste.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów JemyZdrowo.pl